Herezja w ujęciu GK Chestertona

(artykuł gościnny)

Herezja to obok ortodoksji najważniejsze pojęcie w myśli politycznej Chestertona. Etymologicznie z języka greckiego oznacza – „wybierać”. Heretyk to ktoś, kto sobie wybiera z prawdy to, co mu się podoba, zamiast przyjąć ją całą. W języku Chestertona oznacza każdego fałszywego proroka, każdego, kto według niego się myli, głosi rzeczy niebezpieczne, głosi błędy rozumowe. Najgroźniejszym przestępcą dla Chestertona jest właśnie heretyk, zazwyczaj wykształcony intelektualista. „Nowoczesny świat twierdzi, że nie należy karać heretyków. A ja wątpię, czy mamy prawo karać kogokolwiek prócz heretyków!” 1. Dzisiaj zaś heretycy szczycą się tym, że są heretykami. Na dobrą sprawę wszyscy poważni heretycy znani z dziejów byli przekonani o tym, że to oni właśnie wyznają ortodoksję, dziś jest inaczej. Normalny człowiek, gdyby stwierdził, że jest heretykiem, powinien tym samym powiedzieć, że jest niespełna rozumu, wszak nie jest to żaden powód do dumy. W schyłkowym, dekadenckim średniowieczu wysyłano filozofów o innym poglądzie na świat na stos i nie było to czymś dobrym. Lecz, jak głęboko jest przekonany Mistrz Paradoksów, jeszcze gorsza jest współczesna arcyherezja – stwierdzenie, że poglądy są w ogóle nieważne, nieistotne. Dzisiejszy świat uznał, że nie zna odpowiedzi na te pytania i jedyne, co może zrobić to ustawić kilka zakazów w miejscach, gdzie człowiek naprawdę może się skrzywdzić. Uznano, że nie należy rozstrzygać tego, co jest dobre, lecz należy uznać za dobre to, że o tym nie rozstrzygamy. Nie trzeba chyba zbyt wygórowanego umysłu by zobaczyć do czego to doprowadzi i do czego już doprowadziło.

Przyczyną powstania co rusz nowych herezji jest trudność w zdobywaniu prawdziwych ideałów. Wszyscy powszechnie zgadzają się mniej więcej co do opisu zła. Zgadzamy się, że biurokracja jest zła, że służba zdrowia powinna zostać zreformowana, że szkolnictwo nie przystaje do naszych czasów. A jednak równie a mocno spieramy się o cel. W swojej książce Co jest złe w świecie? GKC zadaje jedno z najważniejszych pytań filozofii, jedno z najbardziej podstawowych egzystencjalnych pytań człowieka- unde malum? Złe jest to, że nie pytamy co jest dobre. „We współczesnym świecie obserwujemy przede wszystkim niezwykłe widowisko, gdy ludzie zwracają się ku nowym ideałom, bo nie spróbowali dawnych. Ludzie nie zmęczyli się chrześcijaństwem; nigdy nie doświadczyli chrześcijaństwa na tyle, by się nim zmęczyć. Nigdy nie znużyli się polityczną sprawiedliwością, znużyli się czekaniem na nią” 2.

Michał Kmieć

1 G. K. Chesterton, Człowiek, który był czwartkiem, Warszawa 2008, s. 49.

2 G. K. Chesterton, Co jest złego w świecie, Sandomierz 2013, s. 58-59.