[Dnia 02 VIII 2019 roku, biskup Northampton, Peter Doyle, zdecydował, że proces beatyfikacyjny GKC nie będzie wszczęty i zakomunikował swoją decyzję światu. W moim mniemaniu postanowienie biskupa jest pochopne, a argumentacja błędna, stanowiąca znak kapitulacji wobec mentalności współczesnej – dlatego też uznaliśmy redakcyjnie, że modlitwa zostanie. Kto chce, z rzeczoną argumentacją może zapoznać się choćby tu: https://catholicherald.co.uk/news/2019/08/02/chestertons-cause-will-not-be-opened/ (artykuł w języku angielskim).

Cóż; sprawa Chestertonowska przegrała bitwę, ale nie przegrała wojny. Spokojnie. Być może to sygnał od Opatrzności, aby podejść do kwestii nieco inaczej i argumentować nieco subtelniej, niż to było czynione dotychczas. Osobiście nie raz i nie dwa (bo jestem nieżyczliwy) zwracałem uwagę, że moim zdaniem to wszystko się z takim sposobem uzasadniania nie uda. Tym bardziej jednak potrzeba tej modlitwy, aby się ten chaos uspokoił. Módlmy się więc i ufajmy Panu, który nie opuścił swego ludu nawet pozwalając na zburzenie Jerozolimy. – MW]

Boże, nasz Ojcze, Ty wypełniłes życie Twego sługi Gilberta Keitha Chestertona poczuciem zachwytu i radości i dałes mu wiarę, która stała się fundamentem jego niestrudzonej pracy, miłosierdzia do wszystkich ludzi, szczególnie przeciwników, oraz nadzieję wyrastającą z jego dozgonnej wdzięczności za dar życia ludzkiego. Niech jego prostoduszność i jego śmiech, jego stałość w walce o wiarę chrześcijańską w świecie tracącym wiarę, jego ufne oddanie Najświetszej Maryi Pannie i jego miłość do wszystkich ludzi, zwłaszcza ubogich – przynosi otuchę tym którzy są w rozpaczy, przekonanie i serdeczność tym słabej wiary i poznanie Boga niewierzącym. Błagamy Cię Ojcze, udziel nam tych łask, o które Cię prosimy za jego wstawiennictwem, o zaprzestanie dokonywania aborcji w tym kraju [i zwłaszcza o … ] tak, aby jego swiętość została przez wszystkich rozpoznana i by Koscioł mógł ogłosić go błogosławionym. Prosimy Cię o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen