(z książki Catholic Radicalism, 1949; z woli autorów dzieło znajduje się rzecz jasna w domenie publicznej, więc scram, krytyku)

[Tego pana, wielkiego zwolennika GKC, dawno (ponad rok!) z nami nie było, więc odświeżam. A będzie go więcej, bo krzepi ducha. Ma w sobie to „coś”, inaczej mówiąc. Może i to… zrozumienie. O co Gilbertowi naprawdę chodziło. No i nigdy w związku z tym dość tutaj kryptokomunistów i innej zarazy, która szargała dobrą opinię(przede wszystkim dobre samopoczucie) mieszczańskiego i pseudoarystokratycznego Kościoła wychwalającego Franco i Salazara (oczywiście nie ma znaku równości między tymi dwoma postaciami, chodzi o pewien stereotyp), i która, rzecz jasna, była bardziej prawicą niż prawica i w pełniejszym tego słowa „konserwatyzmem” niż wszelki konserwatyzm. „I am Saruman – or Saruman as he should have been”. – Tłumacz]

Nowe życie ludu

Marksiści twierdzą, że religia do używka dla ludu. Tymczasem, jest ona nie tyle u-żywką dla ludu, co życiem ludu. Społeczeństwo współczesne jest materialistyczne, ponieważ chrześcijanie nie umieją tłumaczyć z duchowego na materialny. Gdyby chrześcijanie wiedzieli, w jaki sposób zrobić wrażenie na wrażych materialistach poprzez wyrażenie własnego ducha, odebraliby marksistom amunicję. Jak pisał Raymond de Becker1: „Społeczne zadanie laikatu stanowi uświęcanie życia doczesnego, czy raczej – bardziej precyzyjnie – budowa chrześcijańskiego życia doczesnego”.

The Christian Front

Chrześcijanie, dla których religia jest życiem ludu, nigdy nie będą mówić jednym głosem z marksistami, dla których jest ona ledwie używką dla ludu. Jak piszą redaktorzy czasopisma The Christian Front: „Marksizm nie tylko głosi fałszywe poglądy w kwestii pochodzenia i celu człowieka, ale pragnie sprowadzić go do poziomu anonimowego zwierzęcia, niewolnika państwa proletarystycznego”. Dziennikarze ci nie są liberałami, uważają, że „musimy jasno opowiedzieć się za chrześcijaństwem a przeciw anty-chrześcijaństwu”. Wzywają swoich braci, aby ci „odcięli się zatem od anty-chrześcijańskich urządzeń społecznych i zaczęli przygotowywać grunt pod nowy porządek, bardziej zgodny z ich przekonaniami”.

Nowa apologetyka

W swoich wykładach na temat nowej cywilizacji chrześcijańskiej Jacques Maritain podkreśla konieczność położenia fundamentu pod nowy porządek społeczny. Położenie fundamentu pod nowy porządek społeczny to zadanie laikatu. Zadaniem laikatu jest ciężką pracą wyprowadzić porządek z chaosu. Księża wpajają zasady: laikat ma za zadanie zacząć je stosować, bez pomocy ze strony księży. Zastosowanie przez katolicki laikat katolickich zasad, głoszonych przez katolickich księży, do rozwiązywania aktualnych problemów społecznych, to nowa apologetyka, apologetyka, która nigdy nie będzie wymagać apologii.

Wykorzystanie niewykorzystanej ziemi

„List ‘Zróbmy użytek z ziemi’ wart jest więcej, niż tysiące społecznych panaceów i cudownych projektów Uptona Sinclaira2, ojca Coughlina3, dra Townsenda4 i niezliczonych zastępów bezmyślnych urzędników, doradzających prezydentowi, jak zlikwidować bezrobocie i przywrócić dobrobyt przez zwiększoną emisję pieniądza czy ograniczenie produkcji. List ten głosi idee, które ja sam propaguję od przeszło piętnastu lat. Zapewnijmy ludziom dostęp do tych milionów akrów leżących odłogiem przez machinacje spekulantów, a obciążenie socjalne państwa spadnie przynajmniej o połowę. Jeśli zastosujemy zasady, na których opiera się ten projekt, konsekwentnie, bezrobocie zniknie”. (Bolton Hall5, Trzy akry i wolność [Autor robi aluzję rzecz jasna do listu Maurina – Tłumacz]).

Przeł. Maciej Sobiech

1 Raymond de Becker (1912-69) – belgijski dziennikarz, działacz społeczny. Przedstawiciel skrajnej prawicy. W trakcie wojny zwolennik „intelektualnej kolaboracji” z Niemcami. Po wojnie skazany na śmierć za zdradę ojczyzny, wyrok zmieniono na więzienie, potem skrócono. Ostatecznie wygnany. W drugim okresie życia zerwał z katolicyzmem i zaczął interesować się doktrynami ezoterycznymi i psychoanalizą w wersji Jungowskiej. Był pederastą. Czemu Maurin do niego sięga, to nie wiem (tekst był pisany w latach 30, więc pewnie obrzydliwiec nie pokazał pełni swoich możliwości).

2 Upton Sinclair (1878-1968) – amerykański pisarz, działacz socjalistyczny.

3 Charles Edward Coughlin (1891-1979) – amerykańsko-kanadyjski (jak to inaczej ująć?) ksiądz rzymskokatolicki, zaangażowany politycznie. Propagował, de facto, program faszystowski. Wspierał aktywnie reżimy Mussoliniego, Hitlera (sic!!) i cesarza Hirohito w Japonii. Antysemita. Znany z bezpardonowych, często oszczerczych ataków na przeciwników, np. dystrybucjonistę, ojca Virgila Michaela, benedyktyna, przywódcę tzw. Ruchu Liturgicznego, pragnącego odnowić życie społeczne według ideału Ciała Chrystusowego.

4 Francis Townsend (1867-1960) – amerykański lekarz, politycznie zajmujący się m.in. kwestią emerytur. Jego propozycję wpłynęły w pewien sposób na politykę administracji Roosevelta.

5 Bolton Hall (1854-1938) – amerykański prawnik, działacz społeczny, zwolennik tzw. georgismu czy geordżyzmu (doktryny głoszącej, że zyski z użytkowania ziemi i surowców naturalnych powinny stanowić własność wspólną społeczeństwa). Pionier ruchu agrarnego.